Krzysiu, więc zakład już przegrałeś, właśnie z pedałowania wróciłam.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania

Ja się nie odniosłem nigdzie do tego, czy Ty tym rowerem będziesz w międzyczasie jeździć czy nie.
A już tym bardziej nie napisałem, że jestem stroną jakiegokolwiek zakładu.
