|
Zimowej scenerii ciąg dalszy |
|
|
|
|
Napisał(a): Janusz
|
|
piątek, 29.01.2010 |
|
28.01.2010 nasza galeria zdjęć
Za nami spektakl baletowy "Dziadek do orzechów", na który to wybraliśmy się do Opery Bałtyckiej i moc czarownych wrażeń, jakie zostawiło po sobie owe widowisko. Baliśmy się wszyscy,że może to być przytłaczający pokaz piruetów i ciągły widok postaci w obciśniętych /jak rowerzyści latem/ kostiumach, a tymczasem było to lekkie, łatwe i przyjemne przedstawienie z ładnie brzmiącą i znajomą muzyką Piotra Czajkowskiego.
Nic dziwnego, że mimo dość późnej pory na widowni zasiedli również najmłodsi melomani , nieczęsto osiągający wiek szkolny. W 12-to osobowym składzie mogliśmy chwilę przed spektaklem porozmawiać o najbliższych planach weekendowych, a także dać się sfotografować Tomkowi w przerwie baletu. Myślę, że pomysł Arielki był trafny i wszystkim podobnie jak mi przychodzi ochota brać udział częściej w podobnych widowiskach. Komentarzy: 9 |