|
30.01.2010 nasza galeria zdjęć
Na wstępie użyję cytatu jednej z uczestniczek wycieczki /nie pomnę której/: "kolejny kulig jeszcze lepszy od poprzedniego, aż strach pomyśleć, co będzie przy trzecim". I to jest puenta tej naszej sobotniej wyprawy. :)
Tym razem spotkaliśmy się w GOSPODARSTWIE AGROTURYSTYCZNYM Maria i Zdzisław Lewczuk . Było wszystko: pędzące sanki po bezdrożach Kaszubszczyzny i wesołe ich wywrotki, ognisko początkowo niemrawe, a później rozbuchane jak w noc świętojańską, smaczne pieczone kiełbaski oraz inne pieczone niespodzianki wegetariańskie, spacer wprawdzie krótszy niż zwykle, tradycyjne odwiedziny najlepszej na Pomorzu ciastkarni /z przemiłą obsługą właścicieli/, no i ta sauna... co tam się działo..., ale to zostawię waszej wyobraźni (niezbyt wybujałej oczywiście ;)). Piękne fotki Iwci pokazują wszystko, więc nie rozpisuję się więcej i zajmuję się organizacją wesołego kuligu nr 3. Dziękuję wszystkim za stworzenie tak wspaniałej atmosfery; w poczuciu, że w takim gronie każda zabawa będzie tylko lepsza, obojętnie, na którym równoleżniku, czy południku się znajdziemy. :) Komentarzy: 18 |